Czarne czy białe? Technologia black & white w oznakowaniach świetlnych
Na co dzień każdy z nas mija dziesiątki, a nawet setki logotypów. Bardzo wiele z nich jest czarnych. I nic dziwnego — czarny znak świetnie sprawdza się w materiałach drukowanych, na papierze, wizytówkach czy w internecie.
Problem zaczyna się wtedy, gdy marka wychodzi w przestrzeń.
Pojawia się siedziba firmy, budynek, nowa hala produkcyjna.
I nagle pada pytanie:
Jak podświetlić czarny logotyp?
Bo czarne… nie świeci.
Jakie są możliwości podświetlenia czarnego logo?
Istnieje kilka rozwiązań, które pozwalają poradzić sobie z tym wyzwaniem. Każde ma swoje ograniczenia i zastosowania.
1. Efekt halo – światło odbite od elewacji
Pierwszą i dość popularną opcją jest zastosowanie tzw. efektu halo.
W tym wariancie litery pozostają czarne, a światło wydobywa się zza nich i odbija od ściany budynku.
To rozwiązanie wygląda bardzo elegancko, ale ma jedno istotne ograniczenie:
wymaga elewacji.
Oznacza to, że litery muszą być montowane na ścianie.
Efekt halo nie sprawdzi się na dachach, attykach czy konstrukcjach wolnostojących.
2. Świecący obrys – ingerencja w logotyp
Drugą możliwością jest zastosowanie białego, świecącego obrysu wokół czarnych liter.
Technicznie to rozwiązanie działa bardzo dobrze, ale…
jest to ingerencja w logotyp.
W praktyce:
mniejsze firmy często mogą sobie na to pozwolić,
większe marki muszą ściśle trzymać się Księgi Znaku, która określa dopuszczalne formy modyfikacji logo.
Zanim zdecydujemy się na ten wariant, zawsze warto sprawdzić, czy taka zmiana jest w ogóle możliwa.
3. Technologia black & white – czary-mary w praktyce
I wreszcie rozwiązanie najmniej znane, ale najbardziej nowatorskie:
technologia black & white.
Na czym polega ten „magiczny” efekt?
w dzień lico liter jest czarne, po zmroku to samo lico zaczyna świecić… na biało.
Bez zmiany kształtu logo. Bez obrysów. Bez kompromisów estetycznych.
To rozwiązanie doskonale sprawdza się nie tylko przy czarnych logotypach, ale także przy oznaczeniach budynków zabytkowych.
Wersja dzienna – czarna – jest stonowana i elegancka, nie konkuruje z elewacją.
Wersja nocna – biała – jest czytelna, ale nienachalna.
A co z innymi kolorami?
Podobną technologię stosujemy również przy innych, „trudnych” kolorach, szczególnie szarościach i granatach.
Z punktu widzenia optyki są to barwy problematyczne w podświetleniu.
Dzięki odpowiednim rozwiązaniom technologicznym:
w dzień litery zachowują oryginalny kolor (szary lub granatowy),
w nocy świecą na biało – czysto, wyraźnie i elegancko. Bez efektu „brudnego światła” i bez utraty charakteru marki.
Dlaczego to ważne?
Bo dobre oznakowanie świetlne:
-działa 24/7,
-musi wyglądać dobrze w dzień i w nocy,
-i nie może zmuszać marki do kompromisów wizerunkowych.
A technologia black & white właśnie na to pozwala.
Skontaktuj się z nami – stworzymy rekomendację dopasowaną do Twojej lokalizacji, budżetu i potrzeb.
🌐 www.graffico.pl
📞 695 095 630
✉️ biuro@graffico.pl



