Francja traktuje sztukę w mieście jak infrastrukturę, nie dekorację
We Francji obecność sztuki 🎨 w przestrzeni publicznej nie jest miłym dodatkiem ani „opcją premium”.
To standard urbanistyczny.
W Montpellier deweloperzy są zobowiązani przeznaczyć minimum 1% wartości gruntu na element artystyczny. Nie po to, żeby „upiększyć” inwestycję, ale żeby świadomie wpisać ją w tkankę miasta.
Chodzi o coś więcej niż estetykę.
O opowieść miejsca, o budowanie tożsamości, o realny wpływ na to, jak ludzie korzystają z przestrzeni. I to działa.
Badania prowadzone m.in. w Paryżu, Lyonie i Bordeaux pokazują, że dobrze zaprojektowana sztuka w przestrzeni publicznej:
➡️ przyciąga ludzi,
➡️ zwiększa ruch pieszy,
➡️ szybciej tworzy punkty orientacyjne,
➡️ wzmacnia identyfikację mieszkańców z okolicą.
Jedna przemyślana realizacja potrafi zmienić plac skuteczniej niż kolejne metry kostki brukowej.
Bo to nie jest dekoracja.
To systemowe działanie projektowe.
A teraz Polska. I branding, który często bywa… przeciętny
Po ponad 25 latach pracy z identyfikacją wizualną obiektów widzę jedno jasno:
problemem nie jest brak pomysłów, technologii czy materiałów.
Najczęściej brakuje:
-konsekwencji,
-odwagi,
-i świadomości procesu.
Widać to na stacjach paliw, w retailu, w obiektach przemysłowych.
Zamiast spójnej architektury komunikacji powstaje zbiór przypadkowych elementów, z których każdy opowiada inną historię.
Dlaczego tak się dzieje?
Najczęstsze błędy w zewnętrznej identyfikacji zewnętrznej, które obserwujemy:
1️⃣ Klient forsuje rozwiązanie, które mu nie służy — a projektant lub wykonawca nie zawsze potrafi lub chce zmienić perspektywę.
2️⃣ Projekty nie są szyte na miarę, tylko powielają to, co już gdzieś „zadziałało”.
3️⃣ Prowadzenie zadania trafia do osób bez odpowiedniego doświadczenia decyzyjnego.
4️⃣ Inspiracje są kopiowane 1:1, bez zrozumienia kontekstu miejsca.
5️⃣ Osoba decyzyjna pojawia się na końcu i zmienia kierunek, nie znając procesu.
6️⃣ Oczekiwania po stronie klienta są niespójne lub zmienne.
7️⃣ Brakuje wcześniejszych doświadczeń w branży, więc trudno odróżnić wartość od „ładnego obrazka”.
8️⃣ Logotypy trafiają do standardowych kasetonów, ignorując architekturę — stają się naklejkami, nie elementem dialogu z budynkiem.
9️⃣ Branding traktowany jest jak koszt, więc wybiera się najprostsze i najtańsze formy, które obniżają jakość całego obiektu.
My w Graffico robimy coś innego
Nie oceniamy. Po prostu pracujemy.
Wiemy, że dobra identyfikacja wizualna nie zaczyna się od produkcji.
Zaczyna się od rozmowy. Od pytań, które potrafią zmienić cały kierunek projektu.
Od zrozumienia miejsca, funkcji, architektury i kontekstu, rzeczy, których nie da się „dorysować” na końcu.
Bo branding, który działa, nie musi być najgłośniejszy. Musi być spójny. Musi łączyć funkcję z emocją, a design z jakością.
Może warto myśleć o identyfikacji jak o sztuce w mieście?
Jeśli w Polsce zaczniemy traktować identyfikację wizualną tak, jak Francuzi traktują sztukę w przestrzeni publicznej —
nie jako dodatek, ale jako integralny element miejsca —
przestaną powstawać projekty „średnie”.
Zaczną powstawać takie, które są: inteligentne, trafione, trwałe.

Graffico
Skontaktuj się z nami – stworzymy rekomendację dopasowaną do Twojej lokalizacji, budżetu i potrzeb.
🌐 www.graffico.pl
📞 695 095 630
✉️ biuro@graffico.pl

