Największy grzech polskich parków handlowych: pylon robiony bez designu
W Polsce powstały już setki parków handlowych. I prawie każdy z nich ma pylon z logotypami najemców. Ale kiedy spojrzysz bliżej… większość pylonów wygląda tak, jakby projektował je ktoś, kto miał chwilę wolnego, a nie ktoś, kto myślał o estetyce i marce.
To nie przypadek. To skutek tego, jak naprawdę powstaje pylon:
- konstruktor – robi, co musi, żeby stało,
- generalny wykonawca – outsourcuje temat podwykonawcom,
- ślusarnia – produkuje, jak umie,
- architekt od budynku – zwykle się nie angażuje, bo to „mebel zewnętrzny”.
A design? A kompozycja? A charakter wizualny parku handlowego? Nie ma tego kto dopilnować.
W efekcie powstają toporne bryły, przypadkowe proporcje, estetyka „informacyjnej wieży z lat 90.” i zero relacji z architekturą obiektu.
Pylon to element przestrzeni, nie dodatek do projektu
W zachodnich retail parkach pylon pełni dwie role naraz:
- informacyjną – lista najemców, logo parku, widoczność z drogi,
- estetyczną – element, który porządkuje przestrzeń i podnosi jakość wizualną całego kompleksu.
W Polsce zbyt często realizowana jest tylko punkt 1. Czytelność? Okej. A wygląd? No cóż… często wygląda jak maszt z reklamami złożony „z czego było”. To błąd, bo pylon jest pierwszym wrażeniem całego parku handlowego. Kierowca ocenia obiekt, zanim jeszcze skręci na parking.
Pylon powinien mieć charakter i design.
Pylon nie musi być nudną tablicą z logotypami. Może być:
- smukły i proporcjonalny,
- z dobrym rytmem pól ekspozycyjnych,
- z obrotowym logo na szczycie,
- z geometrią, która nawiązuje do architektury parku,
- z przemyślanym światłem,
- z materiałami premium.
To nadal element informacyjny, ale jednocześnie ładny obiekt w przestrzeni. Coś, co podnosi standard parku handlowego, a nie go obniża.

Dlaczego toporne pylony powstają tak często?
Bo większość inwestorów zaczyna od pytania: „Czy możecie zrobić pylon… taki zwykły?”
I wtedy zaczyna się reakcja łańcuchowa:
- konstruktor projektuje pod statykę, a nie pod estetykę
- GW bierze najtańszą ślusarnię
- ślusarnia klepie konstrukcję, bez designu
- nikt nie pilnuje proporcji, podziałów, światła, detali
To jak oczekiwać pięknego mebla projektowego, zamawiając go w składzie budowlanym.
Złe pylony psują dobre parki handlowe
I to jest sedno.
Retail parki w Polsce rosną jak grzyby po deszczu. Mają nowe fasady, nowe parkingi, nowe najmy. A przed nimi stoi pylon, który wygląda jak… błąd w projekcie.
A wystarczy podejść do niego jak do elementu architektury, nie dodatku czy „tego słupa z reklamami”. Tylko ważnej części przestrzeni publicznej.
A jak to robimy w Graffico?
Zaczynamy od designu — nie od konstrukcji.
Najpierw:
- kompozycja,
- proporcje,
- forma,
- światło,
- charakter,
- spójność z budynkiem.
Dopiero potem konstrukcja, fundament, technologia i produkcja.
Dzięki temu pylon:
✔ nie jest toporny,
✔ nie wygląda „jak zawsze”,
✔ ma design,
✔ ma charakter,
✔ a najemcy wyglądają na markę premium — nawet jeśli to dyskonty.
Wniosek: pylon bez designu to pieniądze wyrzucone w błoto
To trochę jak kupić nowy samochód, a potem założyć do niego felgi za 30 zł z marketu.
Niby działa, niby jeździ. Ale wygląda… jak nieprzemyślana całość.
Pylon to pierwsze, co widzi klient. Zasługuje na projekt — nie tylko na konstrukcję.
Porozmawiajmy o Twojej inwestycji.
📞 695 095 630
✉️ biuro@graffico.pl
🌐 www.graffico.pl


