Biurowce rosną jak grzyby po deszczu. Zwykle zaskakują rozwiązaniami architektonicznymi, doskonale wkomponowują się w krajobraz. Są przemyślane prawie w każdym calu by najemcom pracowało się przyjemnie. Dlaczego prawie? Bo prawie nigdy architekci projektując biurowce nie planują powierzchni i rozwiązań na ekspozycję logotypów firm wynajmujących biura.

Takie powierzchnie są szalenie ważne, bo firmy wynajmujące powierzchnie biurowe chcą zaznaczyć swoją obecność w biurowcu. Rozwiązania umożliwiające mocowania elementów identyfikacji powinny być przemyślane tak, by “nie kaleczyły” elewacji lub dachu w przypadku rotacji najemców. Idealnym rozwiązaniem są pylony. Stanowią wolnostojącą bryłę, która może przybierać dowolne kształty od nowoczesnych, przez stylizowane, kończąc na pylonach silnie nawiązujących do charakterystycznych elementów elewacji budynku zintegrowanych z ogólną wizją architekta.

 pylony1 pylony2

Wielkość pylonów jest dowolna, jednak należy pamiętać, że zbyt mały pylon, nie spełni swojej funkcji właściwie, eksponowane treści będą za małe, niewidoczne i nieczytelne. Oprócz informacji o najemcach warto umieścić na pylonie logo biurowca i dane kontaktowe. Estetyczny pylon może nie tylko informować, ale także zachęcać do odwiedzenia obiektu. Zaplanowane i przemyślane rozwiązania powodują, że najemca ,klient, rentier, konserwator i esteta miejski będą z zadowoleniem spoglądać zarówno na biurowiec jak i pylon informacyjny.