SIŁA W JEDNOLITOŚCI, MUST-HAVE sieci dealerskiej


Widok placówki bankowej, agencji ubezpieczeniowej, czy dealera samochodowego w mniejszym mieście przestaje dziwić. Firmy chcą być bardzo blisko, „pod ręką” klienta i tym samym sprzedać jak najwięcej swoich produktów lub usług, nie zmuszając potencjalnego nabywcy do podróży.

Poczucie identycznego poziomu obsługi i jakości produktu można osiągnąć nie tylko dzięki szkoleniom, ale głównie za sprawą wizualizacji placówki franczyzowej, sieciowej, czy dealerskiej. Jeżeli wszystkie są bliźniaczo podobne do firmy centralnej, jest duża szansa na to, że odniosą sukces.

Liczy się pierwsze wrażenie

Żyjemy w otoczeniu wielu marek. Niektóre z nich kojarzymy tylko po logo, kolorach, reklamach, inne po nazwie, a z jeszcze innymi wiążą nas emocje, np. „W firmie X zostałem świetnie obsłużony. Ufam im”. Gdy więc chcemy udać się do konkretnej firmy-marki szukamy jej oddziałów w swoim mieście. Nie zastanawiamy się, czy jest to placówka „oryginalna” czy „franczyzowa”. Dopiero, gdy staniemy przed drzwiami lokalu może okazać się, że z zewnątrz to miejsce w ogóle nie przypomina centrali firmy, którą odwiedziliśmy niedawno w innym mieście. Logo, czy plakat w witrynie mówią nam, że trafiliśmy pod dobry adres, ale całość sprawia wrażenie niezbyt profesjonalne. Wtedy od razu nasuwają nam się wątpliwości co do jakości produktu, czy usługi, które mogą doprowadzić nas nawet do porzucenia marki. Czy warto w taki sposób tracić klienta? Lepiej zadbać o pełne i jednolite oznakowanie swojej placówki franczyzowej, czy sieciowej – zastosować identyczną kolorystykę, ekspozytory produktowe, stojaki na katalogi, słupy reklamowe, święcące otoki wokół budynku, semofory z logiem firmy, bądź litery 3D. Jeżeli w strukturach firmy znajdują się placówki dealerskie, takie miejsca można oznaczyć firmowym semaforem, pylonem, czy billboardem, który będzie informował o dostępności produktów w tej konkretnej placówce. Możliwości oznakowania jest wiele, a dzięki temu oddziały zyskują wiarygodność i rzetelność.

Identyczne wnętrze

Wygląd zewnętrzny placówki wpływa na pierwsze wrażenie klienta i decyduje o przekroczeniu przez niego progu lokalu. Natomiast emocję, z jaką klient opuści oddział, warunkujegłównie wnętrze i jakość obsługi. O ile pracowników można wyszkolić oraz wyposażyć w firmowe narzędzia, o tyle nie powinno się zostawiać właścicielowi placówki wolnej ręki w wyposażeniu wnętrza. Liczy się absolutnie każdy element – od loga, po kolor ścian, biurek, krzeseł, foteli i płytek na podłodze. Jeśli są identyczne, jak w firmie centralnej, klient nie będzie odczuwał dyskomfortu.Ważne jest również, aby zadbać o odpowiednią ekspozycję materiałów reklamowych – ulotek, czy katalogów. Wnętrze placówki powinno jak najlepiej oddawać wnętrze i atmosferę firmy.

Eksponowanie produktu

Firmy, które do sprzedaży wykorzystują sieć dealerską również powinny zadbać o odpowiednią ekspozycję swoich produktów. Warto pamiętać, że w placówkach partnerskich klient może zapoznać się również z ofertą konkurencji, więc skuteczne zwrócenie jego uwagi staje się kluczowe. Dzięki obrandowaniu placówki dealerskiej, czy konkretnych produktów, nie tylko zaprezentujemy swoją markę i wyróżnimy ją na tle konkurencji, ale także przyciągniemy klientów, którzy szukają produktów właśnie naszej firmy. Dobrym sposobem na zaznaczenie swojej obecności w placówce dealerskiej jest semafor z logiem, czy pylon, a we wnętrzach ustawienie obrandowanych, nietypowych stojaków z katalogami i ulotkami. Warto również skorzystać z pomocy projektantów i zaprojektować ciekawy ekspozytor produktów, który od razu zwróci uwagę klientów. Spójne i przemyślane oznakowanie placówek dealerskich  powoduje, że niezależnie od miejsca z łatwością rozpoznajemy markę, czujemy się komfortowo, swobodnie i intuicyjnie się poruszamy, a finalnie dokonujemy zakupów.