Kilka dni temu media obiegła informacja o postawieniu zarzutów zaniechania i niedopełnienia obowiązków członkowi zarządu spółki Bania w Białce Tatrzańskiej. Prokuratura obarczyła go winą w sprawie tragicznej śmierci babci i wnuczka, których w marcu przygniótł przewrócony przez silny wiatr witacz. Wszystkim powinna zapalić się czerwona lampka – czy na pewno reklama, którą zamawiam nie zagraża życiu innych?

Często poruszamy temat jakości, estetyki i trendów reklamowych. W XXI wieku moda wkradła się w każdą dziedzinę życia. Kupujemy modne sukienki, garnitury, smartfony, kafelki, krany, sprzęt grający, drzwi, wycieczki wakacyjne, itp. W świecie reklamy również panuje moda – na konkretne technologie, design, kolory – i ta moda jest zmienna. Nie zmienia się natomiast jedno – bezpieczeństwo. Musimy mieć pewność, że reklama, którą zamawiamy jest w pełni bezpieczna do otoczenia, a tragiczna śmierć z Białki Tatrzańskiej się nie powtórzy.

Każda kilkumetrowa konstrukcja reklamowa, zarówno reklama wolnostojąca – pylon, billboard, megaboard czy słup reklamowy,  jak i ta montowana na wysokości jest budowlą, która wymaga trzymania się konkretnych zasad bezpieczeństwa. Przede wszystkim kilkumetrowe reklamy powinny mieć odpowiedni fundament w gruncie – aby to zrealizować, trzeba uzyskać specjalne pozwolenia budowalne. Reklamy montowane na dachu, czy elewacji nie wymagają zezwoleń, ale nie oznacza to, że mogą być wykonane i montowane niestarannie, zagrażając tym samym otoczeniu. Reklamę najczęściej montuje się przy ładnej pogodzie. Wówczas nikt nie myśli o czarnych chmurach, silnych wiatrach, czy amplitudach temperaturowych -30o do +50o. Jeśli reklama jest niezabezpieczona na takie warunki, jest to duży krok w stronę tragedii.

Projektowanie reklam powinno zaczynać się od inżyniera, który projektuje ją w taki sposób, by w przypadku ekstremalnych warunków atmosferycznych nie przewróciła się na przechodnia, czy przejeżdżający samochód. Inżynier każdorazowo wykonuje więc przeliczenia konstrukcji, aby spełniania normy budowlane. Konstruktor bierze pod uwagę lokalizację, strefę wiatrową. Odpowiednio dobiera materiały, grubość blachy, parametry profili i kształtowników, grubość ścianek, sposób połączenia elementów zapewniający sztywność. W przypadku reklam wolnostojących, konstruktor analizuje warunki gruntowe zwłaszcza przy wysokich realizacjach, projektuje fundament, zbrojenie, sposób kotwienia. Jeśli chodzi o reklamy zlokalizowane na wysokości, inżynier analizuje konstrukcję budynku, materiały, z których jest wykonana elewacja, czy dach i dobiera odpowiedni sposób mocowania. Niejednokrotnie konstrukcja budynku wymaga wzmocnienia, wymagane są dodatkowe podkonstrukcje, tak by reklama była odporna na podmuchy wiatru. Wykonywaliśmy już reklamy zlokalizowane na dachach, których ciężar przekraczał 5 ton, wymagały montażu alpinistycznego, więc bezpieczeństwo instalacji i samej reklamy było szalenie ważne. Bardzo często klienci nie zdają sobie z tego sprawy. Warto tu wspomnieć, że od kilku lat obowiązuje nowa norma określająca obciążenie budynków i budowli podmuchami wiatru. W normie uwzględniono wzrost prędkości wiatru i anomalii pogodowych w ostatnich latach.

Nasi Klienci coraz częściej szukają bezpieczeństwa i jakości. Ostatnio klient zamówił w naszej firmie  8-metrowy pylon cenowy dla stacji paliw.  Przed montażem naszego totemu mieliśmy zdemontować „stary” pylon, wykonany przez firmę konkurencyjną 2 lata temu -czyli nie taki stary. Powód wymiany? „Kiwał się na wietrze i nie świecił”. Nasi konstruktorzy złapali się za głowę widząc pylon konkurencji, bo w środku konstrukcja nośna nie spełniała żadnych  norm budowlanych, zastosowane diody i podzespoły były najsłabsze, niemarkowe, już nieświecące. Bezpieczeństwo i jakość było zupełnie nieakceptowalne przy takiej wysokości. Nie ma się co dziwić, że klient po 2 latach zdecydował się na nową inwestycję. Tym razem podkreślał, że szuka jakości, bo nie chce, by jego reklama spowodowała tragedię.

Na bezpieczeństwie nie warto oszczędzać. Uświadamiamy naszych kontrahentów, że niejednokrotnie niższa cena u konkurencji nie wynika z marży tylko z  faktu, że konstrukcje i elementy reklamowe są odchudzone pod względem materiałowym, co przekłada się  na bezpieczeństwo, jakość i żywotność. Nasi inżynierowie robią wszystko, by reklama przynosiła radość, a nie przyczyniała się do tragedii i wypadków. Dodatkowo nasze ekipy montażowe są w pełni certyfikowane, posiadają wszystkie badania BHP i wysokościowe, dysponują atestowanym sprzętem, profesjonalnymi narzędziami. Montują sprawnie, bezproblemowo, „aż miło popatrzeć”.

Czy tańsza konkurencja także?

Zdajemy sobie sprawę z faktu, że miernikiem oferty stała się cena, zatem kategoria twarda, namacalna, ekonomiczna. Na drugi plan schodzi bezpieczeństwo i jakość. Choć mamy świadomość, że niższy wydatek wiąże się z podwyższonym ryzykiem to zbyt często dajemy się zmanipulować magicznemu wpływowi ceny.